Inne

Dennis McKenna: nauka, ayahuasca, świadomość

Sylwetka Dennisa McKenny i tematy rozmowy z etnofarmakologiem: ayahuasca, badania nad psychodelikami, świadomość i relacja człowieka z naturą.

Dennis McKenna to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci współczesnej dyskusji o psychodelikach — etnofarmakolog, który całe zawodowe życie poświęcił badaniu roślinnych substancji psychoaktywnych i kultur, które się nimi posługują. Rozmowa z nim rzadko dotyczy wyłącznie chemii; częściej staje się okazją do refleksji nad świadomością, nauką i miejscem człowieka w przyrodzie. Poniżej przybliżamy sylwetkę badacza oraz najważniejsze wątki, które przewijają się w jego wystąpieniach i wywiadach.

Kim jest Dennis McKenna

McKenna jest naukowcem o wykształceniu z zakresu botaniki i farmakologii, przez wielu kojarzonym również jako brat Terence’a McKenny — barwnego popularyzatora tematyki psychodelicznej. Obaj bracia już we wczesnych publikacjach próbowali łączyć fascynację odmiennymi stanami świadomości z próbą ich intelektualnego uporządkowania. Z czasem ich drogi się rozeszły: Terence stał się postacią kultury, natomiast Dennis konsekwentnie budował tożsamość badacza akademickiego.

W odróżnieniu od wielu głosów w tej debacie McKenna kładzie nacisk na metodę naukową i pokorę wobec złożoności zjawisk, o których mówi. To sprawia, że bywa przywoływany zarówno przez entuzjastów, jak i przez ostrożnych badaczy.

Poza pracą stricte badawczą McKenna od lat zajmuje się popularyzacją nauki. Jest autorem publikacji, w tym wspomnieniowej opowieści o własnej drodze i relacji z bratem, a także współtwórcą inicjatyw edukacyjnych, które mają łączyć środowiska naukowe, terapeutyczne oraz osoby po prostu zainteresowane tematem. Dzięki temu jego głos bywa pomostem między światem akademickim a szeroką publicznością — co w dziedzinie tak podatnej na uproszczenia ma niemałą wartość.

Ayahuasca i badania nad długoletnimi użytkownikami

Szczególne miejsce w dorobku McKenny zajmuje ayahuasca — amazoński napar o silnym działaniu psychoaktywnym, tradycyjnie stosowany w kontekstach rytualnych. McKenna był związany z badaniami nad społecznościami, które używają ayahuaski w ramach zorganizowanych praktyk religijnych — badaniami prowadzonymi po to, by przyjrzeć się długofalowym skutkom regularnego, osadzonego kulturowo stosowania tego wywaru.

Tego rodzaju prace miały znaczenie nie tylko farmakologiczne. Pokazywały, że skutków działania substancji nie sposób oddzielić od kontekstu — rytuału, wspólnoty, intencji — a więc od tego wszystkiego, co wykracza poza samą cząsteczkę. To jeden z powracających motywów w myśleniu McKenny.

Nauka wobec doświadczenia

W swoich wypowiedziach McKenna często zwraca uwagę na napięcie między rygorem naukowym a trudnym do zmierzenia bogactwem subiektywnego doświadczenia. Z jednej strony przekonuje, że psychodeliki zasługują na poważne, metodyczne badania i że nie należy owijać ich w mistyczną mgłę, która utrudnia rozmowę. Z drugiej — przypomina, że doświadczenia te bywają dla ludzi głęboko znaczące i że lekceważenie tego wymiaru byłoby błędem.

Charakterystyczne jest też jego podejście do wiedzy rdzennych społeczności. McKenna traktuje ją jako poważne źródło, wypracowane przez pokolenia obcowania z roślinami, a nie jako egzotyczny folklor — przy jednoczesnym apelu o rzetelność i unikanie idealizacji.

Pandemia jako lustro: człowiek i natura

W publicznych rozmowach z ostatnich lat, prowadzonych także w cieniu pandemii, dobrze słychać szerszy, ekologiczny rys jego myślenia. Globalne kryzysy zdrowotne można bowiem odczytywać jako przypomnienie o kruchości relacji człowieka z przyrodą i o konsekwencjach jej lekceważenia — a troska o tę relację od dawna jest McKennie bliska. W takim ujęciu zainteresowanie psychodelikami staje się częścią większego pytania: jak odbudować poczucie związku z naturą i odpowiedzialności za nią.

To perspektywa, w której substancje psychoaktywne nie są celem samym w sobie, lecz co najwyżej jednym z możliwych impulsów do zmiany sposobu myślenia o świecie i o naszym w nim miejscu.

Ostrożność, kontekst i dziedzictwo

Przy całej otwartości McKenna nie jest bezkrytycznym orędownikiem powszechnego sięgania po psychodeliki. W jego wypowiedziach wyraźnie obecne są przestrogi: o znaczeniu kontekstu i przygotowania, o realnych przeciwwskazaniach zdrowotnych oraz o tym, że fascynacja nie zwalnia z ostrożności. Warto pamiętać, że substancje, o których mowa, w większości krajów — w tym w Polsce — pozostają nielegalne, a tradycyjne praktyki rytualne są mocno osadzone w konkretnych kulturach i trudno je bezrefleksyjnie przenosić w inne realia.

Znaczenie Dennisa McKenny polega w dużej mierze na tym, że łączy trzy perspektywy, które rzadko idą w parze: ciekawość badacza, szacunek dla wiedzy tradycyjnej i troskę o środowisko. Niezależnie od tego, jak potoczą się losy badań nad psychodelikami, jego głos przypomina, że rozmowa o nich jest w gruncie rzeczy rozmową o świadomości, kulturze i naszej relacji z żywym światem.

Tekst ma charakter edukacyjny i nie stanowi porady medycznej.