Medycyna i neurobiologia

Sieć stanu spoczynkowego (DMN) a psychodeliki

Jak psychodeliki wpływają na aktywność sieci stanu spoczynkowego mózgu i dlaczego to zjawisko interesuje neuronaukowców badających świadomość.

Jednym z najczęściej przywoływanych wątków we współczesnej neuronauce psychodelików jest ich wpływ na tak zwaną sieć stanu spoczynkowego, w skrócie DMN (default mode network). To właśnie zmiany aktywności tej sieci bywają wskazywane jako jeden z możliwych neurobiologicznych korelatów subiektywnych przeżyć towarzyszących działaniu substancji psychodelicznych, w tym rozpuszczenia granic ego.

Czym jest sieć stanu spoczynkowego

DMN to zbiór wzajemnie powiązanych obszarów mózgu, obejmujący między innymi przyśrodkową korę przedczołową oraz tylną korę zakrętu obręczy, które wykazują zwiększoną aktywność, gdy umysł nie jest skupiony na konkretnym zadaniu z zewnątrz, lecz „błądzi” – wraca do wspomnień, planuje przyszłość, rozmyśla o sobie samym. Sieć ta odgrywa istotną rolę w budowaniu poczucia ciągłej, spójnej tożsamości oraz w tak zwanym myśleniu autoreferencyjnym, czyli nieustannym odnoszeniu bodźców i myśli do własnej osoby.

Badania z użyciem funkcjonalnego neuroobrazowania wskazują, że nadmierna lub sztywna aktywność DMN bywa powiązana z ruminacją, czyli powtarzającym się, trudnym do przerwania rozpamiętywaniem negatywnych myśli, co obserwuje się między innymi w niektórych postaciach depresji. Z tego powodu sieć ta stała się jednym z centralnych obiektów zainteresowania badaczy szukających neurobiologicznego wyjaśnienia, dlaczego niektóre interwencje psychiatryczne – w tym terapia wspomagana psychodelikami – mogą wpływać na sposób, w jaki umysł „krąży” wokół tych samych, utrwalonych treści.

Jak psychodeliki wpływają na DMN

Współczesne badania neuroobrazowe sugerują, że substancje psychodeliczne, działające głównie poprzez receptory serotoninowe 5-HT2A, mogą prowadzić do przejściowego obniżenia spójności i siły połączeń wewnątrz sieci stanu spoczynkowego. W praktyce oznacza to, że regiony mózgu, które normalnie współpracują w dość przewidywalny, sztywny sposób, zaczynają komunikować się z innymi obszarami mózgu w mniej typowych konfiguracjach – zjawisko to bywa opisywane jako zwiększenie „entropii” czy elastyczności aktywności mózgu.

Co istotne, badacze zwracają uwagę na korelację czasową między osłabieniem aktywności DMN a subiektywnym poczuciem rozmycia granic własnego „ja” (zobacz rolę glutaminianu w śmierci ego), opisywanym przez osoby badane jako uczucie jedności z otoczeniem czy zniknięcia zwykłego poczucia oddzielności od świata. Nie oznacza to jednak prostego związku przyczynowo-skutkowego – zależność ta jest przedmiotem dalszych analiz i nie wszystkie badania odtwarzają ją w jednakowy sposób. Niektóre prace wskazują też na zmiany w komunikacji między DMN a innymi sieciami mózgowymi, na przykład siecią wykonawczą czy siecią istotności, co sugeruje, że mechanizm ten może być bardziej złożony niż proste „wyciszenie” jednej struktury.

Znaczenie dla rozumienia depresji i innych zaburzeń

Hipoteza łącząca działanie psychodelików z modulacją DMN bywa przywoływana jako jedno z możliwych wyjaśnień, dlaczego terapie z użyciem tych substancji są badane w kontekście zaburzeń takich jak depresja lekooporna czy niektóre zaburzenia lękowe. Idea polega na tym, że czasowe „rozluźnienie” sztywnych wzorców aktywności mózgu, powiązanych z utrwalonymi, negatywnymi schematami myślenia, może otwierać okno na zmianę tych wzorców – zwłaszcza jeśli towarzyszy temu odpowiednie wsparcie terapeutyczne, umożliwiające przełożenie tej chwilowej elastyczności na trwalsze zmiany sposobu myślenia.

Warto jednak zachować ostrożność interpretacyjną. Neuronauka psychodelików wciąż się rozwija, a wiele mechanizmów pozostaje hipotetycznych. Zmiany w obrazowaniu mózgu nie tłumaczą w pełni złożoności subiektywnych przeżyć, a korelacja między aktywnością sieci mózgowych a stanami psychicznymi nie zawsze oznacza prosty związek przyczynowy. Model DMN bywa też krytykowany jako zbyt uproszczony wobec faktycznej złożoności zmian neurochemicznych i sieciowych wywoływanych przez substancje psychodeliczne.

Ograniczenia i otwarte pytania

Badania nad DMN i psychodelikami prowadzone są zazwyczaj na niewielkich grupach uczestników, w warunkach laboratoryjnych, które różnią się od kontekstu codziennego życia. Trudno też jednoznacznie oddzielić efekty farmakologiczne substancji od wpływu oczekiwań uczestników, otoczenia sesji czy przygotowania psychologicznego. Dodatkową trudność stanowi sama metodologia neuroobrazowania – rejestracja aktywności mózgu podczas intensywnego, subiektywnie poruszającego przeżycia wiąże się z ograniczeniami technicznymi, takimi jak wrażliwość pomiaru na ruch czy zmiany fizjologiczne towarzyszące silnym emocjom. Naukowcy podkreślają potrzebę dalszych, większych i dobrze kontrolowanych badań, zanim będzie można mówić o w pełni ugruntowanym modelu neurobiologicznym.

Podsumowanie

Modulacja sieci stanu spoczynkowego to jeden z najbardziej obiecujących, ale wciąż niedokończonych wątków badań nad mechanizmem działania psychodelików. Łączy on poziom neurobiologiczny z subiektywnym doświadczeniem rozpuszczenia ego, oferując ramy do dalszych badań nad tym, jak zmieniona aktywność mózgu przekłada się na zmiany w myśleniu i samopoczuciu.

Źródła

  • „Default Mode Network Modulation by Psychedelics: A Systematic Review”, International Journal of Neuropsychopharmacology, 2023 — academic.oup.com (dostępne też jako pełny tekst na ncbi.nlm.nih.gov/pmc).
  • Carhart-Harris i wsp., badania nad psylocybiną i spadkiem spójności DMN korelującym z „rozpuszczeniem ego” — omówienie w: „Alterations in brain network connectivity and subjective experience induced by psychedelics: a scoping review”, Frontiers in Psychiatry, 2024 — frontiersin.org.
  • „The relationship between the default mode network and the theory of mind network as revealed by psychedelics – A meta-analysis”, Neuroscience & Biobehavioral Reviews — sciencedirect.com.

Tekst ma charakter edukacyjny i nie stanowi porady medycznej.